| Dla polskich żołnierzy w Afganistanie (1/2010) |
|
|
| Aktualności |
| Written by Polish Times |
|
Jako inicjatorka Komitetu Świątecznej Pamięci o Polskich Żołnierzach w Afganistanie przy parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Sterling Heights, informuję, że apel jaki zamieściliśmy w lokalnej prasie i radio w miesiącu październiku i listopadzie ub.r. spotkał się z pozytywnym odzewem. Dzięki hojności ofiarodawców zebraliśmy prawie 2 tys. dolarów na „Świąteczne Mikołajki”-upominki. Oczywiście, bez pomocy i współpracy ks. Sławomira Murawki i współbraci kapłanów w naszej parafii taka zbiórka byłaby niemożliwa i nie do wykonania. Na apel odpowiedzieli liczni parafianie i Polonia spoza parafii.
200 tys. polskich żołnierzy w Afganistanie nie było tego wieczoru z rodzinami. To oni szczególnie zasługują na naszą pamięć. W Wigilię pragnęliśmy objąć ich naszymi myślami i żarliwą modlitwą. Chcieliśmy ten wieczór uczynić pamiętnym dla wszystkich oficerów o podkomendnych: żołnierzy, dziewcząt i chłopców, którzy z narażeniem życia stoją na posterunkach obrony wolności. Taki gest - świąteczny upominek od nas Polaków z Ameryki - powie im wiele... i że ich kochamy. Z tej racji zakupiliśmy artykuły, które będą przydatne jako prezenty niektórym potrzebującym żołnierzom. Opłatki, gałązka świerku, obrazek Jezusa Miłosiernego, kilkaset kopii życzeń świątecznych z tekstem polskich słów „Polska Wigilia mi się śni” napisanej do muzyki popularnej amerykańskiej kompozycji Irvinga Berlina „White Christmas”. Słowa polskie do tej melodii napisał pan Kazimierz Olejarczyk jeszcze w latach 50., weteran amerykańskiego i polskiego lotnictwa w czasie II wojny światowej, wielki patriota. Zasłużony wieloletni prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej w stanie Michigan i on to dedykuje tę piosenkę polskim żołnierzom walczącym w Afganistanie. Również poezja żołnierska autorstwa pani Janiny Stanton. W sumie wysłano 9 paczek o łącznej wadze 500 funtów. Paczki zawierały, oprócz wspomnianych życzeń, obrazków i opłatków, liczny asortyment słodyczy, jak również środki takie jak: mydełka, pasty do zębów, plastry opatrunkowe, kremy nawilżające, środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe (aspiryna, anacin, tylenol), maści antyseptyczne, przybory pisemne i inne produkty. Akcja, jaką podjęliśmy była konsultowana z Ambasadą Polskiej Rzeczpospolitej w Waszyngtonie. Jak rozumiem, były poinformowane w tej sprawie władze MON w Warszawie i w Afganistanie. Komitet: |









W tym miejscu składamy gorące podziękowanie wszystkim ofiarodawcom za datki pieniężne, a dziatwie za słodycze. Były także donacje z parafii Królowej Apostołów (z jej proboszczem - ks. Bogdanem Miłoszem). Wszystkim składamy stokrotne „Bóg zapłać!”.



"Kobieta nie odmawia niczego temu, kto zdobył jej serce — staje się wówczas podatna jak plastelina."




